Artykuły

Nocowanie po królewsku

Zabytkowe obiekty, jak zamki czy pałace, mogą stanowić cel podróży sam w sobie lub jej atrakcyjne urozmaicenie.

Zwiedzanie historycznych budowli jest stałym elementem turystyki kulturowej, równie chętnie uprawianym w kraju jak i za granicą. Oczywiste jest bowiem by goszcząc w danym miejscu obejrzeć to, co ma ono najcenniejszego.  Jeżeli tak pożądane przez turystów jest samo zobaczenie architektonicznego dorobku dziejów, można się spodziewać z jakim entuzjazmem odbiorą oni możliwość przenocowania, czy zjedzenia wykwintnego posiłku w którymś z nich.

Zatrzymaj się w zamku na dłużej!
Idąc tym tropem, właściciele zabytkowych budowli przygotowali część sal do bezpośredniego użytkowania. Często obiekty takie znajdziemy w mniejszych miejscowościach, czy na wsi.

W naszym kraju, zwłaszcza województwo małopolskie obfituje w różnego rodzaju zamki i zamczyska. Pod względem zaadaptowania turystycznego będą to muzea, hotele i restauracje. Wyjątkowym miejscem wśród nich jest np. Restauracja na Zamku Królewskim w Niepołomicach. Jej niezwykle elegancki wystrój sprawia, że każdy posiłek może przypominać królewską ucztę. Po zjedzeniu wykwintnego dania, turysta może wybrać się na spacer jedną ze ścieżek Puszczy Niepołomickiej. Niedaleko od samego Krakowa, w miejscowości Zielonki, znajduje się tzw. Hotel Twierdza. Być może nocując w tym fragmencie austriackiego kompleksu obronnego (1844r.) odkryjemy w sobie rycerskiego ducha?

Podążając na zachód i północny zachód kraju, natkniemy się jeszcze na obiekty takie jak Hotel Pałac Paulinum w Jeleniej Górze, Zamek Czocha (ok. 22 km od miejscowości Zgorzelec) a jeżeli zadowoli nas przenocowanie nie w samym zamku, ale jego bliskiej okolicy – możemy udać się do Książa i wynająć pokój w trzygwiazdkowym hotelu na terenie parku krajobrazowego, w sąsiedztwie Zamku Książ.

Są to jednak tylko przykłady przekształconych obiektów, których w naszym kraju odnajdziemy znacznie więcej.

Skąd taki pomysł?
Za decyzją o rozszerzeniu czy zmianie formy w jakiej funkcjonuje dany obiekt, stoi najczęściej jego prywatyzacja. Ta - choć czasami wzbudza kontrowersje - niewątpliwie potrafi zadziałać na korzyść obiektu oraz samej turystyki danego regionu. Niełatwe jest także finansowe udźwignięcie takiego przedsięwzięcia, miejmy więc świadomość, że odnowienie danego budynku i uczynienie z niego dobrze prosperującego hotelu bywa nie lada wyzwaniem. Pamiętajmy że pałac w którym znajdują się obecnie hotelowe pokoje, zachowuje wciąż swoją historię, a dzięki odpowiedniej adaptacji i licznym remontom możemy mieć pewność, że nie zniknie tak szybko z powierzchni naszej turystycznej mapy.

oprac. Dorota Cholewa, fot. wikipedia