Artykuły

Najlepsze plaże dla nudystów w Polsce

Dodano: 2012-02-01

Nudyści, naturyści, ekshibicjoniści. Wszyscy porzucili konwenanse i ucisk związany z odzieżą, lecz każda z tych grup robi to z innych powodów.

Większość ludzi nie wnika w ideologie, i wszystkich którzy decydują się na zrzucenie jarzma bawełny i poliestru spisują na społeczny margines.

Przyzwoitość, niska samoocena, strach przed ocenianiem przez osoby trzecie, zakorzenił w nas taki lęk przed nagością, iż nawet w sytuacjach intymnych wielu z nas odczuwa dyskomfort gdy partner podziwia jego fizyczność w pełnym świetle.

Może warto zastanowić się nad tym co kieruje ludźmi którzy przeciwstawiają się tym trendom?

Kim są nudyści?
Nudyści są najstarszą grupą ludzi preferujących ubrania z kolekcji Adama i Ewy. Ich motywy zrzucania odzieży, nie mają żadnych nawiązań seksualnych, nie służą zaspokojeniu perwersyjnych żądzy. W XIX wieku ideą przewodnią nudystów było dążenie do higieny i praktyczności, których w ich mniemaniu ubrania były zaprzeczeniem. To właśnie nudyści rozpoczęli ideę plażowania nago. Na początku były to plaże nie wydzielane, następnie pojawiły się obszary wydzielone dla nudystów, dodatkowo podzielona na strefy męskie i żeńskie. Dopiero w latach 70 XX wieku, podziały te zaczęli pękać na fali wyzwolenia seksualnego które nadciągało wielkimi krokami.

Naturyści a ekshibicjoniści
Jeśli przyglądamy się wielosetnemu protestowi przeciwko wycinaniom lasów deszczowych, przeprowadzanemu przez grupę roznegliżowanych entuzjastów z długimi włosami, to zapewne przyglądamy się naturystą. Wywodzą się oni z ruchu nudystów, i swoją ideologie opierają na wyzwoleniu seksualnym, na zrzuceniu okowy i niewoli społecznych jakie według nich pociągają za sobą ubrania. Trzon i idea naturyzmu wywodzi się z hipisowskich ruchów drugiej połowy lat XX.

Jeśli za to, podczas przyjemnej przechadzki w sobotni wieczór, na naszej drodze pojawi się człowiek w płaszczu, ukazujący nam swoje „wdzięki” w pełnej krasie to możemy mieć pewność iż mamy do czynienia z ekshibicjonistą, który zaspokaja swoją frustrację seksualną, w jedyny znany sobie sposób.

Plaże dla nudystów
Rodziny z dziećmi, nagie mistrzostwa w siatkówkę plażową, nagie kąpiele, nagie opalanie, pełna swoboda i brak skrępowania. Tak wyglądają prawdziwe świątynie nudystów. Jedną z nich jest plaża w miejscowości Dębki. Aby do niej dotrzeć należy po przejściu przez strefę ogólno dostępną (dla ubranych) kierować się na zachód w kierunku Piaśnicy, około 200 metrów .

To co przykuwa oczy na początku to jest duża liczba dzieci. Nudyści wychowują w swojej filozofii swoje potomstwo, z którym bez skrępowania przychodzą na wydzielona dla siebie plaże. Pierwszy odruch jaki nam przychodzi na myśl jest potępiający, jednakowoż dzieci wydają się nie dostrzegać takich niuansów jak brak ubrań, i nie przeszkadza im to w zabawie i odpoczynku.

Większość ludzi nie obserwuje nachalnie stref intymnych innych plażowiczów. Jednakowoż zdarzają się tak zwani „Cichociemni”. Są to zazwyczaj starsi panowie, z plastikowymi reklamówkami, przemierzającymi plażę w tę i z powrotem, bacznie obserwując wypoczywających golasów. Jeżeli taki osobnik postanowi uprzykrzyć nam wypoczynek, najlepiej podejść i zapytać czy czegoś nie zgubił. Jeśli to nie pomoże to można spróbować niekonwencjonalnych metod, takich jak nieustanne gapienie się na delikwenta lub zmiana miejsca.

Jeśli chodzi o środki ostrożności, to nie należy spuszczać dzieci z oka. Nie chodzi tu tylko o niebezpieczeństwo ze strony cichociemnych, ale także bardzo wysokich fal oraz niespokojnej wody która dominuje w tych terenach przybrzeżnych. Jeśli chodzi o samą plażę, to jest bardzo zadbana, mało znajdziemy tu śmieci, piasek jest stosunkowo czysty, a atmosfera otwarta i swobodna jak nigdzie indziej.

Wizyta w takim miejscu jak Dębki, pozwala nabrać pewności siebie, przełamać wewnętrzne lęki i kompleksy, i inaczej spojrzeć na kwestię swojego ciała i intymności, zatem zdecydowanie jest to ciekawy sposób na spędzenie weekendu :)

Plaże dla nudystów w Polsce

Prawdziwych, profesjonalnych "gołych" plaż mamy w Polsce około 25. Oto ciekawsze z nich:


  • Pogorzelica/Mrzeżyno - idealne miejsce dla początkujących nudystów.Dziewicza plaża o długości blisko 10 km wzdłuż której nie ma ani jednej miejscowości. W okolicy wydm rozpościera się siatka ochronna która chroni przed podglądaczami. Aby tu dotrzeć należy od końca pogorzelicy iść w kierunku wschodnim około 1km.

  • Dźwirzyno - bliska okolica Kołobrzegu, między miejscowościami Grzybowo i Dźwirzyno. Do tej plaży dotrzemy jadąc od strony Grzybowa. Po prawej stronie jest polana, parking (dość duże pole, płatny). Będąc już na plaży idziemy kawałek w prawo. Plaża jest stosunkowo czysta, szeroka a woda w tych okolicach, niemal krystaliczna.

  • Ustronie Morskie - mijamy jednostkę wojskową, kierujemy się w stronę wysokich krzaków i dalej już prosto.

  • Darłówko - niedaleko jeziora Kopań. Aby tu dotrzeć idziemy plażą w kierunku wschodnim.

  • Dębki - najpiękniejsza plaża na polskim wybrzeżu, około 2 km od centrum w kierunku Białogóry. Łatwy dojazd z Gdyni i Wejherowa. Naturyści mają do dyspozycji odcinek plaży ok. 7-9 km ciągnący się w kierunku zachodnim aż do miejscowości Białogóra.

  • Jurata - naturyści opalają się 3 km w stronę Helu, od ostatniego zejścia na plażę.


oprac. Jakub Zarazik, fot. Radosław Tomaszuk