Artykuły

Jesienne Gorce

Ciepłe jesienne dni to idealny czas by wybrać się w góry. Właśnie o tej porze roku szlaki pustoszeją, herbata w schronisku smakuje jeszcze wyborniej, a drzewa przybierają złote barwy jesieni.

Warto wykorzystać ten czas na wędrówki po mniej znanych szlakach oraz pasmach górskich i zapoznać się z ich pięknem. Na październikowy weekend polecam zjechać z trasy Kraków-Zakopane i udać się do jednej z miejscowości otaczających Gorce.

Dlaczego właśnie Gorce?

Być może to pasmo górskie nie należy do najwyższych i w związku z tym tak popularnych jak Tatry, jednak świadczy to o ich szczególnej wartości dla osób poszukujących ciszy, spokoju i wspaniałych panoram widokowych.  Gdy spojrzymy na mapę zauważymy, że Gorce przypominają swym kształtem rozgwiazdę z położonym w centrum najwyższym szczytem – Turbaczem (1312 m n.p.m.).

Jest to również pewna cecha wyróżniające to pasmo górskie na tle innych, bowiem z Turbacza rozchodzi się aż siedem innych grzbietów górskich oraz pięć dolin, z których najdłuższa (33 km ) prowadzi wzdłuż rzeki Kamienicy. Na bazę wypadową można tu wybrać kilka miejscowości. Po stronie północnej i zachodniej są to: Rabka, Chabówka, Rdzawka, Poręba Wielka oraz Lubomierz, natomiast po wschodniej: Kamienica, Ochotnica, Krościenko i Kluszkowce. Nocleg znajdziemy również na szlakach, bowiem w Gorcach funkcjonuje pięć schronisk turystycznych, w tym najpopularniejsze na Turbaczu oraz Gorczańska Chata (dawniej Hawiarska Koliba).

Gorce specjalnie chronione

Wyższe partie gór objęte są ochroną przez Gorczański Park Narodowy, który powstał w 1981 roku z siedzibą w Porębie Wielkiej. Występują tu rośliny alpejskie, a wiele lasów ma charakter pierwotny. Z przedstawicieli fauny na szlakach spotkać można rysia, żbika, gronostaja, a nawet niedźwiedzia, jednak symbolem parku jest rzadko występująca salamandra plamista.

Ochronie parku podlegają także unikalne krajobrazy Gorców, w tym tzw. polany gorczańskie. Są one elementem, które wyróżniają właśnie te góry na tle innych grup Beskidów Zachodnich, bowiem stanowię one o atrakcyjności widokowej Gorców. Z gorczańskich polan rozciągają się wspaniałe widoki na odległe Tatry, a także bliższe Pieniny, Beskid Wyspowy i Sądecki.

Co ciekawe nie są one wytworem natury, ale ich powstanie związane jest z działalnością człowieka, a konkretnie wypasem owiec, który miał tu miejsce już od XIV wieku. Dziś w Gorcach by utrzymać polany i zapobiec ich zarastaniu, odbywa się tzw. wypas kulturowy. Warto również wspomnieć, że Gorce (od słowa „gorzeć”) zawdzięczają prawdopodobnie swoją nazwę tym polanom, które powstały poprzez gospodarkę żarową czyli wypalanie części lasu.

Z Rabki na Turbacz

Jedna z najpopularniejszych tras na Turbacz wiedzie właśnie z uzdrowiska Rabka Zdrój. Szlak należy do łatwych i odpowiednich na jednodniową wycieczkę w Gorce, bądź początek dłuższej wędrówki. Oczywiście możliwości wejścia na najwyższy szczyt tego pasma górskiego jest o wiele więcej, jednak ta część Głównego Szlaku Beskidzkiego (czerwony), ze względu na panoramy i możliwość częstych przystanków, jest godna polecenia.

Na naszej trasie miniemy schronisko PTTK na Maciejowej, a po godzinie dotrzemy na polanę Stare Wierchy, gdzie również znajduje się schronisko oraz węzeł szlaków turystycznych. Następnie czeka nas podejście na Obidowiec, a stamtąd grzbietem droga prowadzi dalej na Turbacz. Na jednej z polan przy szlaku można zobaczyć nietypowy pomnik upamiętniający katastrofę samolotu sanitarnego w 1973. Najwyższy szczyt Gorców osiągamy w sumie po około pięciu godzinach marszu. Wierzchołek zwieńczony jest krzyżem i kamiennym obeliskiem. Nieopodal położone jest schronisko PTTK pod Turbaczem działające od 1935 roku. Dzisiejszy budynek został wzniesiony w roku 1953. Stare schronisko zostało spalone przez hitlerowców. Warto zostać tam dłuższą chwilę i podziwiać piękne panoramy.

oprac. Joanna Terka, fot. Jerzy Opioła (wikimedia commons)